Powróciła piwna Jeżycjada z Szałupiw. Na razie w dwóch tomach z trzech. Jakiś czas temu można było na powrót delektować się słodką Bździągwą, a chyba niecałe dwa tygodnie temu powróciło bodaj najcieplej przyjęte piwo z browaru Szałpiw, czyli Szczun. O Bździągwie możecie poczytać tutaj, dzisiaj będzie o Szczunie, którego nie udało mi się dorwać przy okazji premiery jakoś w maju/czerwcu zeszłego roku.
Ku przypomnieniu, Szczun to belgijski tripel chmielony, jakżeby inaczej, amerykańskimi odmianami chmielu. Ekstrakt 19 stopni Blg, alkohol 8,1%.