W Krótkiej dzisiaj wieści z Biedronki, żarty za dychę, forsowanie polskiego stylu piwnego i koncernowa wizja koźlaka.
Piwoteka, Duch Kraftu
Piana mała, nietrwała, jedynie trochę osiadła na szkle. Barwa ciemnozłota, może bursztynowa. Duch jest mętny. Aromat słodki, średnio intensywny, po połowie chmielowy i słodowy. Czuję brzoskwinie, morele. W smaku słaba goryczka ze sporą dozą owoców w tle. Wysycenie niskie. Taki górno-fermentacyjny koncerniak wyszedł. Za 10 zł zdecydowanie nie polecam. Kiedyś stojąc na przystanku podsłuchałem historię o żulu, który za drobniaki opowiadał żarty. Duch Kraftu jest właśnie takim żartem, tylko, żeby go zrozumieć nie trzeba wydać ani grosza. Wystarczy znaleźć opis z kontry w internecie.