Trochę wody upłynęło od ostatniej Krótkiej Piwki. Dzisiaj na bogatości, bo jedno piwo przekroczyło magiczne 5 zł.
Budwerser Budvar
Kupiony za 2,30 zł w Netto. Piana, kolor bez zaskoczenia. Aromat sodowo-chlebowy, wad nie czuję. W smaku typowy eurolager nijaki do bólu. Słód, wysokie wysycenie. Można tak wyliczać w nieskończonej liczbie piw. Goryczka niska. Co mnie zaciekawiło, to na kontrze przy ekstrakcie nie jest napisane "ekstrakt", tylko "brzeczka". Czyli piwo dla weekendowych znawców.