Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bojanowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bojanowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2014

Krótka Piwka 12

Brew Dog, Jack Hammer
O tym piwie miał być osobny wpis, ale jakoś nie miałem pomysłu na wstęp, więc trafiło do Krótkiej. Zresztą o Brew Dogu napisano już wszędzie i wszystko. Jack Hammer jest mgliście złoty. Piana średniej urody. Niezbyt obfita, opada szybko. Ach, aromat soczyście świeży, owocowy. Tak powinna pachnieć IPA. Smak równie wzorowy. Tropikalne owoce: grejpfrut, ananas, mango. Goryczka spora (100 IBU), ale nie jest osamotniona na języku. Tło słodowe wyraźne. Wysycenie średnie, świetnie pasuje do tego piwa. Jack Hammer jest wyśmienity. To najlepszy przykład, że wysoka goryczka nie musi oznaczać ściągania na podniebieniu i drętwienia języka. Z dedykację dla Doctora Brew.


wtorek, 25 lutego 2014

Krótka Piwka 10

Jubileuszowa dziesiąta Krótka Piwka to i degustacje trochę dłuższe.

Doctor Brew, Sunny Ale
Doctor Brew mimo, że działa od niedawna to już zaskarbił sobie kamienne serca browar.bizowej loży szyderców. Powodów było kilka... W tym miejscu powinienem jakiś przytoczyć, ale części nie zrozumiałem, a reszty zapomniałem. Brzmi to jak fragment mojej biografii dotyczący podstawówki. Wracając, etykieta ładna, minimalistyczna, wpisuje się w ten nowoczesny trend zrywający z herbami, zamkami, tradycją i warzeniem z chmielu. Pod gołym kapslem (świetna nazwa dla multitapu, zaklepane) chowa się średnio intensywny aromat amerykańskich chmieli. Zaliczyłbym go do tych multiwitaminowych z dodatkiem żywicy. Jest okej, mógłby być jedynie ciut gęstszy. Piana średnia, opada dosyć szybko, ale milimetrowy kożuszek towarzyszył mi do końca. Barwa weizenowa. Pierwszy łyk i ciche "oj" wychodzi z moich ust. Goryczki w Sunny Ale nie brakuje, ale gdzie jest słodowa kontra? No właśnie nie ma. Przez to piwo wydaje się odrobinę płaskie, jednowymiarowe i, co zaskakuje, pijalne. Idealne na słoneczny niedzielny poranek, do wypicia na raz, przy sporym bólu głowy.

czwartek, 17 października 2013

Piwo górnej fermentacji z Bojanowa

O kontrowersjach związanych z Bojan Black IPA napisano już wszystko, na wszystkich blogach i na wszystkie możliwe sposoby. Pisząc w skrócie, chodzi o to samo, co w kobiecych zakupach oraz w problemie niewolnictwa. Chodzi o kolor. Ja zdegustuję to piwo unosząc się poza sztywne ramy BJCP, nie zważając na zasugerowany w nazwie styl piwa i nie wypowiadając prywatnej wojny barwą piw. Po prostu, jeżeli piwo będzie dobre, dowiecie się tego poniżej.