Dzisiaj, tak na szybko, mała odskocznia od polskich porterów. Gonzo z Flying Doga to amerykańska wariacja na temat naszego dobra narodowego. W odróżnieniu od porterów bałtyckich Gonzo to piwo górnej fermentacji, czyli ale. I dodatkowo zostało nachmielone amerykańskimi chmielami. Zapowiada się ciekawie. Do konsumpcji zatem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flying dog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flying dog. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 listopada 2013
sobota, 28 września 2013
Wężowy Pies ze skrzydłami
Dzisiaj piwo z browaru dobrze znanego piwoszom na całym świecie. Nie sądzę, żeby uchował się gdzieś jeszcze ktoś, kto nie kojarzy charakterystycznych grafik Ralpha Steadmana. Nie miałem jeszcze okazji próbować żadnego z piw z Latającego Psa, ale czas to zmienić. Na pierwszy ogień wybrałem IPE. "Obejmuje cię wokół gardła jak wierny przyjaciel" tak głosi motto Snake Dog'a IPA z browaru Flying Dog. Zobaczymy czy goryczka rzeczywiście nie pozwoli na zaczerpnięcie kolejnego oddechu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)