Magic Donington '93 z Widawy miał być hołdem dla najlepszego kierowcy wyścigowego ever (dokładny cytat z etykiety). Po kilku minutach intensywnego googlowania okazało się, że nie chodzi jednak o Roberta Kubicę, ale o Ayrtona Sennę. Fanem wyścigów nie byłem, zresztą ogólnie za sportem nigdy nie przepadałem, więc nie mam zielonego pojęcia, co zdarzyło się na torze wyścigowym w 1993 w Donington. Za to wiem, że rok 1993, pod względem muzycznym, kojarzy mi się z wydaniem przez Iron Maiden albumu koncertowego pod tytułem "Live at Donington".