Człowiek wraca w niedzielny wieczór z pracy, wrzuca szczęśliwie (dla zbierających) wyszperaną złotówkę do jakiejś puszki, wpada po drodze do jednego z ulubionych pubów, wypija na szybko stout mleczny z pompy i z uśmiechem przypomina sobie o piwach, które kupił ostatnio. Tak wyglądała końcówka mojego dnia. Dzień święty święcić, a jak. Żeby dodatkowo podkreślić wyjątkowość niedzieli, dzisiaj degustacja dwóch piw "klasztornych". Jedno z Jabłonowa, drugie z zielonogórskiego Hausta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haust. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 stycznia 2014
wtorek, 1 października 2013
Jednym Haustem
Do sklepów piwnych właśnie trafiła nowa warka piw z minibrowaru Haust. Grzechem byłoby nie spróbować, któregoś napitku z ich oferty. Postanowiłem wybrać dwa piwa. Od początku wiedziałem, że jednym z nich będzie Ox Bile, czyli najbardziej goryczkowe polskie piwo. Co do drugiego miałem wątpliwości. Najpierw brałem pod uwagę Red AIPA, jednak stwierdziłem, że pijąc te dwa piwa jedno po drugim, nieważne w jakiej kolejności, mogę mieć spaczony obraz ich smaku, ze względu na podobny ich charakter. Dlatego też wybór padł na Ciemnego Bocka, czyli piwo o zdecydowanie delikatniejszym usposobieniu, przynajmniej w teorii. I od niego zacznę degustacje piw z Hausta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)